Kościół pw. św. Piotra i Pawła w Mariance

 


STATYSTYKI
  • 636 Wejścia
  • 0 Pobrań

 

Opis

Zarys historii
Wieś Marianka (Marienfelde) została założona na początku XIV w. Budowa kościoła rozpoczęła się zapewne we wczesnych latach 30. tego stulecia. Odnowiony przywilej lokacyjny wsi z 1334 r. wymienia proboszcza parafii co sugeruje, że budowa świątyni mogła się już rozpocząć. Przyjmuje się, że inicjatorami budowy kościoła byli krzyżacy – komturowie elbląscy. Od czasów Reformacji (1525 r.), do zakończenia II wojny światowej (1945 r.) kościół służył ewangelikom (luteranom) jako samodzielna świątynia parafialna. Po II wojnie światowej część obszaru dawnych Prus Wschodnich – w tym okolice Pasłęka – przyłączona została do terytorium Polski. Ludność wyznania ewangelickiego (przeważnie niemieckojęzyczna) w przeważającej liczbie uciekła przed zbliżającym się frontem, została deportowana lub wyemigrowała, a większość kościołów przejęli katolicy. Katolicka parafia św. Józefa w Pasłęku, której filią jest obecnie kościół w Mariance powstała w roku 1874. Polski duszpasterz katolicki objął tę parafię w roku 1945, a w roku 1946 przejął na jej potrzeby ewangelicki kościół św. Bartłomieja (dawną farę) w Pasłęku i zapewne także kościół w Mariance.
Architektura
Kościół jest dość dużą (długość całkowita 42,2m), jak na wiejską świątynię, budowlą ceglaną, na fundamencie z łamanego kamienia polnego. Prostokątny korpus nawowy z nieco węższym, półtoraprzęsłowym, trójbocznie zamkniętym prezbiterium ma dwie niewielkie kruchty od strony południowej i północnej oraz kwadratową wieżę od zachodu. Do prezbiterium od północy przylega prostokątna zakrystia. Ściany prezbiterium i nawy wsparte są szkarpami. Prezbiterium uważane jest za najstarszą część kościoła (1334-1365) i wraz z dwuprzęsłową, sklepioną zakrystią datowaną na II połowę XIV w. przez pewien czas mogło funkcjonować jako samodzielna, niewielka świątynia. Wskazuje na to m.in. ozdobiony ostrołukowymi blendami pierwotny zachodni szczyt, obecnie dzielący poddasze prezbiterium od poddasza nawy. Przypuszczalnie, w pierwszej fazie budowy kościoła powstało także murowane przyziemie wieży, której wyższe kondygnacje były wówczas drewniane. Budowę nawy wraz z kruchtami, z których każda wyposażona była w pomieszczenie na I piętrze otwarte na nawę kościoła (emporę), zakończono około połowy XV w. Wyniki badań dendrochronologicznych więźby nad nawą wskazują na lata 40. Lico wewnętrznych ścian tak prezbiterium, jak nawy przełamują liczne wnęki różnej wielkości i różnego przeznaczenia. Wieżę podwyższono o kolejne murowane kondygnacje dopiero po 1474 r., co potwierdzają wyniki badań dendrochronologicznych. Prezbiterium zostało przykryte kryształowym sklepieniem w latach 1515-1520. Nawa nigdy nie została przesklepiona, a jedynie w późniejszym czasie przykryta drewnianym stropem podbitym do średniowiecznej więźby dachowej. Architektura kościoła uległa z czasem pewnym zniekształceniom – m.in. powiększono większość otworów okiennych i drzwiowych. Pierwotną wielkość i kształt zachowały jedynie dwa okna w zachodniej części nawy, portal zachodni i portal zakrystii. Zamurowano także wnęki w wewnętrznym licu ścian nawy i prezbiterium, zrezygnowano z użytkowania pomieszczeń emporowych i zamurowano prowadzące do nich wejścia. Zostały one ponownie odsłonięte i wyeksponowane w czasie trwających prac konserwatorskich. Z zewnątrz kościół nie jest otynkowany, elewacje zdobią fryzy (prezbiterium i wieża) oraz blendy (wieża, kruchty), jedne tynkowane, inne nie. Otwory okienne okalają tynkowane opaski. Interpretacja licznych odkryć, dokonanych w czasie prowadzonych ostatnio prac konserwatorskich, pozwalająca na bardziej szczegółową analizę faz budowy kościoła, jest jeszcze w trakcie opracowywania.
Kościół wyróżnia się niewątpliwie na tle innych wiejskich świątyń regionu zarówno skalą, jak i złożonym układem funkcjonalnym (empory nad bocznymi kruchtami) oraz bogactwem formy (wyodrębnione, trójbocznie zamknięte prezbiterium, liczne wnęki w ścianach).

Zespół gotyckich malowideł ściennych
Wnętrze nawy zdobi duży zespół malowideł ściennych. Nie jest jasna kwestia ewentualnej dekoracji malarskiej ścian prezbiterium. W czasie prac badawczych znaleziono tam jedynie resztki skromnej, malowanej na tynku oprawy wbudowanego w ścianę średniowiecznego tabernakulum. Można przypuszczać, że malowidła uległy zniszczeniu w czasie wznoszenia sklepienia w pierwszej ćwierci XVI w.
Cechy stylistyczne malowideł w nawie wydają się sugerować ich datowanie na pierwszą ćwierć XV wieku, może to jednak wynikać z pewnego zapóźnienia lokalnego warsztatu. Wyniki wspomnianych wcześniej badań dendrochronologicznych więźby nad nawą każą datować je nie wcześniej, niż na lata 40. XV w. Dekoracja powstawała w kilku etapach, o czym świadczą różnice w opracowaniu jej poszczególnych partii. Z czasem z ekspozycji malowideł zrezygnowano, pokrywając je podczas kolejnych remontów kościoła wieloma warstwami późniejszych wymalowań. Malowidła zostały ujawnione podczas prac remontowo-konserwatorskich w 1892 r. Ówcześni użytkownicy kościoła nie zdecydowali się na wyeksponowanie odkrytych polichromii, nie podjęto też żadnych działań restauratorskich. Ostatecznie malowidła zostały w całości odsłonięte i poddane konserwacji dopiero w latach 2008-2012 w ramach realizowanego w kościele kompleksowego programu prac badawczych i konserwatorskich. Wciąż trwają prace nad kolorystyczną reintegracją i częściową rekonstrukcją malowideł.
Na program ikonograficzny dekoracji składa się cykl dużych, rozmieszczonych parami postaci „12 Apostołów” (osiem postaci na ścianie południowej, cztery na zachodnim odcinku ściany północnej), umieszczone na ścianie wschodniej, po obu stronach łuku tęczowego: „Zwiastowanie Najświętszej Marii Pannie” (po lewej) i „Posłanie Syna Bożego” ze św. Barbarą (po prawej) oraz scena „Wniebowzięcia Marii Magdaleny” we wschodniej części ściany północnej. Na ścianie północnej znajdowała się jeszcze jedna samodzielna postać, jednak stan zachowania polichromii w tym obszarze nie pozwala na jej identyfikację. W glifie pierwszego od wschodu okna w południowej ścianie nawy zachowało się też częściowo przedstawienie „Matki Bożej z Dzieciątkiem”. Dekorację uzupełniają elementy heraldyczne związane z fundatorami malowideł. Wolne przestrzenie pomiędzy scenami figuralnymi wypełnia zróżnicowana wić roślinna. Na ścianie zachodniej nie stwierdzono śladów średniowiecznej dekoracji malarskiej. Malowidła zajmują górną część ścian, powyżej linii wnęk (od wysokości około 2,5 m nad poziomem posadzki).
Najprawdopodobniej malowidła powstały w kilku fazach. Najstarsze są relikty krzyży konsekracyjnych, tzw. Zacheuszków – stratygrafia tynków dowodzi, że były one wymalowane na specjalnie w tym celu położonych, niewielkich spłachetkach tynku w czasie, gdy całe ściany nawy pozostawały jeszcze w surowej cegle. Niewątpliwie można je wiązać z pierwszą konsekracją nawy.
Do pierwszej fazy należy scena „Zwiastowania” po północnej stronie łuku tęczowego iwizerunki „Apostołów Piotra i Pawła” na wschodnim odcinku ściany południowej. W obu tych partiach malowideł występują postaci o subtelnej budowie ciała, odziane w podobnie malowane szaty, ustawione na podobnym, jasnobrązowym tle sugerującym ziemię. W obu scenach można też dostrzec charakterystyczne czarne nimby (ta kwestia zostanie omówiona w dalszej części tekstu) oraz banderole niepowtarzające się w innych obszarach dekoracji. Obie kompozycje mają charakter otwarty – sceny figuralne otoczone są bogatą wicią roślinną o takiej samej, czerwono-turkusowej kolorystyce i podobnej kaligrafii.
Do drugiej fazy należyscena „Posłania Syna Bożego” na południowym odcinku ściany tęczowej i „Maria z Dzieciątkiem” w glifie okiennym. Sposób rozplanowania sceny „Posłania...” - na osobnym, barwnym, ornamentalnym tle ujętym w bordiurę – sugeruje przyjęcie odmiennej koncepcji estetycznej, a więc może innego wykonawcę. Floratura wypełniająca powierzchnię ściany powyżej sceny figuralnej – choć podobnie jak poprzednia oparta na kontraście elementów czerwonych i turkusowych – ma inną dynamikę i wzbogacona została o formy stylizowanych kwiatów. Podobny ornament towarzyszy wizerunkowi „Marii z Dzieciątkiem” w glifie okna. Znaczne podobieństwo wykazują też obydwie postaci kobiece – Maria i św. Barbara.
Do kolejnej fazy należą pozostałe malowidła – dalsza część „Cyklu Apostolskiego”. Tu postacie mają zupełnie inną budowę anatomiczną – są bardziej krępe, o dużych głowach i dużych dłoniach. Mają zdecydowanie bardziej rustykalny charakter niż postacie omówione powyżej. Draperie szat są cięższe i cechują się szerszym duktem pędzla. Ornamenty tracą kaligraficzny rozmach i redukują się do dość sztywnej wici o ostro modelowanych pąkach. Postaci namalowane są w sposób sugerujący nawiązanie do rzeźby – każda ustawiona jest na uproszczonej prostokątnej „konsoli” z inskrypcją. Pojawia się tu też, niezależny od wici roślinnej w tle postaci, ornamentalny fryz ujęty w parę poziomych linii rozdzielający dolną i górną część ścian.
Przedstawienie „Marii Magdaleny” na ścianie północnej należy rozważać jako osobną kompozycję, wyodrębniony obraz. Postać świętej unoszonej przez anioły do nieba przedstawiona jest na większej wysokości niż pozostałe, wkomponowana w pionowy prostokąt wypełniony jednolitą czerwienią i oddzielony od dołu pasem floralnej bordiury, natomiast od góry i lewej strony drobną czerwono-zieloną wicią roślinną z motywem liści dębu.
Kolorystyka malowideł jest charakterystyczna dla epoki i dość ograniczona – żółcienie i czerwienie (żelazowe), czerń, biel i szarość, chłodna zieleń (malachit). Występowanie niekonsekwencji kolorystycznych, takich jak czarne nimby, detale szaty Marii czy architektury w scenie „Zwiastowania”, czarna szata Boga Ojca w scenie „Posłania Syna” Bożego i namalowane „czarno na czarnym” detale jego nimbu i korony świadczą o tym, że paleta pigmentów wzbogacona była także o pigmenty ołowiowe, być może minię i masykot. Był to zabieg niefortunny, gdyż pigmenty te poczerniały wskutek korozji chemicznej, co zaburzyło pierwotną kolorystykę kompozycji. Fakt, że takie zmiany występują we wszystkich partiach malowideł, niezależnie od różnic stylistycznych, świadczyć może o tym, że fazy malowania dekoracji nie były zbyt odległe w czasie i mogły być wykonane przez różne zespoły pracujące w ramach tego samego warsztatu.
Ujawniony po odsłonięciu malowideł stan ich zachowania jest zróżnicowany. Zdecydowanie największe zniszczenia występują na ścianie północnej. Powstałe ubytki są skutkiem długotrwałego oddziaływania wilgoci, powodującej utratę przyczepności tynków i degradację warstwy malarskiej (w scenie „Wniebowzięcia Marii Magdaleny” zachował się właściwie jedynie wstępny szkic kompozycji). Dużo mechanicznych uszkodzeń powstało także w wyniku nieuważnego odsłaniania kompozycji spod pobiał podczas XIX-wiecznych prac remontowych.
Jest to niewątpliwie jeden z największych i, pomimo znacznych uszkodzeń, najlepiej zachowanych zespołów malarskiej dekoracji średniowiecznych wnętrz kościelnych w regionie. Wizerunek „Marii Magdaleny” wpisuje się w wąską grupę średniowiecznych przedstawień tej świętej na Pomorzu. Wydaje się, że najbliższa mu analogia to podobna scena umieszczona w gdańskim dyptyku Winterfeldów. Najbardziej niezwykła jest, niemająca (jak się wydaje) precedensów, scena „Posłania Syna Bożego”, wykraczająca poza standardowy repertuar średniowiecznych malowideł ilustrujących podstawowe prawdy wiary i zachęcających do pobożności. W zestawieniu ze sceną „Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie” i wizerunkiem „Marii z Dzieciątkiem” stanowi ilustrację niemal teologicznego traktatu o Wcieleniu Syna Bożego i jest dowodem na znaczne ambicje intelektualne swoich fundatorów.
Średniowieczne ścienne tabernakulum
W północno-zachodniej ścianie prezbiterium osadzone jest tabernakulum. Ma formę masywnej drewnianej szafki, zamkniętej kutą kratą żelazną i drzwiczkami z malarskim przedstawieniem „Vir Dolorum” od wewnętrznej strony. Gdy sakrarium jest zamknięte, widoczna jest jedynie zewnętrzna strona drzwiczek z bogatym zespołem okuć i zamkiem. Po otwarciu ukazuje się szlachetna, barwna kompozycja – wewnętrzna strona drzwiczek z malowidłem oraz malowane na czerwono wnętrze za kratą zamykaną na dwa zamki. Tabernakulum datowane jest w literaturze na pierwszą ćwierć, połowę lub nawet na drugą połowę XV w. Szafkę tabernakulum (108 × 80 × 40 cm) wykonano z grubych desek dębowych. Na wewnętrznej stronie drzwiczek znajduje się wykonany w technice temperowej wizerunek umęczonego Chrystusa z narzędziami Męki – tzw. Mąż Boleści, „Vir Dolorum”. U Jego stóp przedstawiono kielich z Hostią, wskazując wyraźnie na związek przechowywanych za kratą konsekrowanych hostii ze zbawczą Męką Chrystusa. Do namalowania wizerunku wykorzystano farby zawierające pigmenty typowe dla XV w.: biel ołowiową, malachit, azuryt, minię, masykot, cynober i czerń roślinną. Na błękitne tło naklejono srebrzone papierowe gwiazdki pokryte czerwonym laserunkiem. Wnętrze szafki pomalowano jasną czerwienią po czym, podobnie jak w tle malowidła na drzwiczkach, naklejono papierowe gwiazdki pokryte srebrną folią z czerwonym laserunkiem. Widoczne od przodu krawędzie ścianek szafki pomalowano farbą zawierającą malachit, tworząc zielone obramienie czerwonego wnętrza. Po kilku stuleciach bezpośredniego kontaktu z wilgotnym murem stan tabernakulum był niemal katastrofalny. Dębowe ścianki szafki uległy daleko posuniętej korozji biologicznej podobnie jak organiczne spoiwo warstwy malarskiej. Widoczne były przede wszystkim rozległe ubytki polichromii na drzwiczkach. Tabernakulum zostało poddane konserwacji w latach 2009 – 2011. Uzupełnienia warstwy malarskiej ograniczono do minimum niezbędnego dla czytelności wizerunku.
Ścienne tabernakulum w Mariance jest niewątpliwie zabytkiem niezwykłym. Średniowiecznych drewnianych tabernakulów zachowało się stosunkowo niewiele, a to jest wyjątkowo duże (w porównaniu np. z zabytkiem w Ornecie), reprezentacyjne i stosunkowo dobrze zachowane. Analizując cechy stylistyczne tu również można odnaleźć cechy sztuki gdańskiej i echa wizerunku „Vir Dolorum” z dyptyku Winterfeldów (gwiaździste tło, posadzka w kontrastową szachownicę, kielich u stóp Męża Boleści). Czytelne są też związki tabernakulum z Marianki z analogicznymi zabytkami z Mątowów Wielkich, z Miłoradza – zachowane szczątkowo, czy z Pobethen (Romanowo, Okręg Kaliningradzki) – nie zachowane.


Autor opisu: Joanna Arszyńska
Prawa do opisu: CC BY-NC-ND 3.0 https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/3.0/pl/legalcode
Kościół pw. św. Piotra i Pawła w Mariance. Parafia Św. Józefa w Pasłęku
Prawa do wizerunku cyfrowego: CC BY 1.0 https://creativecommons.org/licenses/by/1.0/deed.pl

 

Specyfikacja

Data archiwizacji14 października 2019 (14.10.2019)
Datowanie2. poł. XIV w.
KategoriaArchitektura Obiekty średniowieczne
WłaścicielKościół pw. św. Piotra i Pawła w Mariance. Parafia Św. Józefa w Pasłęku
Prześlij zgłoszenie dotyczące obiektu
 
 
Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.